03.08.2017

puszka

Powiem Wam, że ostatnio nie po drodze z decoupage... ale mam tego dziadostwa nazbierane tyle że no zajmuje miejsce i zbiera kurz tylko, więc się w końcu za coś zabrałam. Dzisiaj wąska puszka, nawet nie wiem po czym bo od Cioci z Niemiec... na cukierasy bądź przybory do pisania :)
I pozdrawiam ciepło z małopolski :)






20 komentarzy:

  1. Ładna, taka urokliwa i dziewczęca :) Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale Ci wzięło na ten recykling :-) Jak lubisz i sprawia Ci to przyjemność to działaj , tym bardziej że pojemniczków nigdy dość :-)
    Mnie coś ostatnio nie ciągnie do decou a pojemniczków ostatnio połowę wywaliłam , bo ileż można zbierać:-)
    Pozdrawiam z upalnego południa

    OdpowiedzUsuń
  3. Tobie nie po drodze? a która to już praca jest tu prezentowana? oj chciałabym mieć tak;) pozdrawiam ciepło i udanego pobytu w małopolsce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak prezentuje prace decou ale bez szału jeśli chodzi o zapał:)

      Usuń
  4. Dziewczyno Twoja inwencja twórcza i pracowitość nie mają granic! Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cóż, tylko pozazdrościć tego wspaniałego zagospodarowywania "zbędnych rupieci". Puszka wyszła świetnie.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Agatko! Agatko! nawet bez zapału,Puszka wyszła Ci Wspaniale - Pozdrawiam Cieplutko i miłego wypoczynku życzę

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł na wykorzystanie puszki :) u mnie ostatnio jakoś nie po drodze z decu, robię porządki z mulinami i wciąż wyszywam, ale pora już za coś się wziąć jak patrzę ile dobra u Ciebie powstaje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie, że dałaś drugie życie zwykłej puszce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny pastelowy pojemniczek powstał.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że komentujecie, dodajecie otuchy, porad, podziwiacie i krytykujecie...
Dziękuję za to że jesteście !!!